Rubedo

Autor: Bogusław Duch, Gatunek: Poezja, Dodano: 05 grudnia 2013, 05:19:02

Rubedo


Te przebrzydłe
Przemyślane poematy-drewniane marzenia.
Schizofreniczne odpustowe zabawki-pojęcia.

Ona zapomniała kochać-ponieważ w tym czasie spała.
I NIE BYŁO JEJ!
Jakże to-być poza mandalą ludzkiego świata?
Błąkać się jako kura łykająca gorzki kurz.
Lub świnia cedząca krew przez zęby?!

By ostatnim wysiłkiem chorej logiki przetrwania
Dowlec się, dowlec do baru
Gdzie podają piwo z sokiem imbirowym…
- Te szczyny najtańsze-mydliny rozpuszczające neocortex
By ucieszć się krainą cyborgów z pół sztywnymi z
egzaltacji fiutami.
Marzenko, Mariolko-praca to wypaczenie życia.
Łykanie czekolady kradzionej z ciastek słabszych lagrowanych
 Systemem.
Pan Jezus opluwany, potem taki budapesztański Hun i wojownik
Po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu!
Natalko S. wtedy sciągnij dla mnie spódniczkę
Bo bóg istnieje-to jak mniemam
Supernova Dharmakaji i demiurg prawa karmy.
Plus błądzenie.
Mleko z butelki prosto do brzucha, poprzez jamę ustną,
 Łamane przez kubki smakowe-jest nauczycielem najwyższej klasy
Przewyższającym Mandziuśriego, i Sophię!
Bronowickie korale, sexy bronowickie korale-od stroju
Ludowego-mam wgląd w zadania Psychodelicznej Partii Pracy!

Bogusław Duch wtorek, 15 października 2013

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się